Zaczęło się w kawalerce
Tamten pokój w bloku w Andrychowie był całym naszym zapleczem — biurko, komputer, firmowy kalendarz na ścianie i biurowa drukarka schowana w szafie. Handlowaliśmy wtedy folią, a produkcję zlecaliśmy na zewnątrz — ale najwięcej daliśmy sobie tym, że poznaliśmy rynek dokładnie z tej strony, z której widzi go klient: co go frustruje, na co czeka i za co realnie płaci. W 2015 roku podjęliśmy decyzję o rebrandingu i rozpoczęciu budowania firmy marzeń — było nas wtedy zaledwie 3 osoby. Rok później ruszyły pierwsze samodzielne wydruki, na wynajętej maszynie i w wynajętej hali w Górkach Wielkich: przestaliśmy pośredniczyć, a nasza oferta poszła na szersze rynki, w Polsce i za granicą. Z 12 osób urośliśmy do 170, każdą zarobioną złotówkę wkładając w kolejną maszynę, halę i technologię. Ta droga — od pośrednika do własnego zakładu z najnowocześniejszym parkiem drukarek, maszyn do uszlachetniania folii, laboratorium i własną linią do coatingu — nauczyła nas jednego: rozwój ma sens tylko wtedy, gdy przekłada się na jakość i terminowość dla klienta.

Partner, nie anonimowy dostawca
Doradztwo technologiczne, pomoc graficzna, druk, laminacja, konfekcja, magazynowanie i dostawa — wszystko pod jednym dachem w Andrychowie. Nie odsyłamy Cię do podwykonawcy i nie chowamy się za infolinią: masz jeden telefon do technologa, który zna Twój produkt, i jedną fakturę za całość. Dzięki własnej wypalarni matryc projekt trafia na maszynę szybciej, a poprawki robimy od ręki — bez czekania na zewnętrzną firmę.

Dlaczego klienci zostają na lata
Bo powtarzalność da się udowodnić, nie tylko obiecać. Każdą partię prześwietla nasze laboratorium — kolor, zgrzew, barierowość — a certyfikowany proof przed drukiem eliminuje niespodzianki na nakładzie. Dostawcy największych sieci handlowych trzymają się nas, bo audyt BRC z oceną AA+ otwiera im drzwi, a jakość druku sprzedaje ich produkt z półki.

Współzawodnictwo mamy we krwi
Silną pozycję zbudowaliśmy uporem i nieustannym rozwojem technologii — rozbudową parku maszynowego, rosnącym zespołem i własnymi badaniami przemysłowymi, z których rodzą się nowe produkty. W przełomowym 2020 roku sprzedaż wzrosła o 89% rok do roku, inwestycje o 184%, a zatrudnienie o 45%. Nie zwalniamy tempa: szukamy rozwiązań, które dają klientom przewagę na półce, i wprowadzamy je na rynek jako jedni z pierwszych.

Nasza droga — od handlu folią do FT1000
Start w kawalerce w Andrychowie — dystrybucja folii czystej i z nadrukiem, cała produkcja zlecana na zewnątrz. Poznajemy rynek oczami klienta.
Decyzja, która zmieniła wszystko — rebranding i początek budowania firmy marzeń. Było nas wtedy 3 osoby. Przestajemy myśleć jak pośrednik i zaczynamy planować własną produkcję.
Pierwsze samodzielne wydruki na wynajętej maszynie i hali w Górkach Wielkich — było nas wtedy 12 osób. Przestajemy pośredniczyć i zaczynamy drukować, także na eksport.
Przeprowadzka z Górek Wielkich do własnego zakładu przy Krakowskiej 83c w Andrychowie, już z dwiema drukarkami — maszyny z Krakowskiego Parku Technologicznego. W październiku pierwszy certyfikat BRC Packaging.
Trzecia drukarka na hali. Recertyfikacja BRC v6 z oceną AA+, AIB International (rynek USA), ISO 9001/14001/45001. Sprzedaż +89%, inwestycje +184%, zespół +45% r/r. Godło Dobra Firma — Innowator i Gazele Biznesu.
Czwarta drukarka. Opatentowane opakowania z warstwą antybakteryjną i antywirusową — działające także na SARS-CoV-2 (zgłoszenie P.436519). Druga z rzędu Gazela Biznesu i awans do Financial Times 1000.
Piąta drukarka i jedna z najnowocześniejszych w Europie Środkowo-Wschodniej linii do coatingu — do trudnych aplikacji ekologicznych i monomateriałów. Od tego momentu jesteśmy gotowi na monomateriały i wymogi PPWR. Start projektu FENG na opakowania barierowe nowej generacji, rozbudowa parku maszynowego i fotowoltaiki.
Uruchomienie własnej wypalarni matryc fotopolimerowych — pełna niezależność w przygotowalni: od naświetlenia po wypalenie, poprawki od ręki, matryce na maszynie szybciej.
Uruchamiamy makroperforację folii dla naszych klientów, a zespół rośnie do 170 osób (w 2016 było nas 12). Trwa wymiana dwóch starszych drukarek na nowe. Dziś jesteśmy kompleksowym producentem opakowań foliowych: druk fleksograficzny HD do 150 LPI, laminacja, konfekcja, folie BOPP/OPP/CPP/PET i laminaty — od projektu po paletę, na 7000 m² produkcji i z magazynem na 13000 palet.
Cztery rzeczy, na których nie idziemy na skróty
Własna wypalarnia matryc, laboratorium i park maszynowy. Nie zależymy od podwykonawców — a Ty nie czekasz na nich razem z nami.
Proof przed drukiem i kontrola każdej partii. Drugi nakład wygląda dokładnie jak pierwszy — bo mamy to zmierzone.
BRC AA+, AIB i badania migracji. Twoje opakowanie do żywności jest przebadane, zanim opuści halę.
Ponad 50 mln zł w technologię i projekty B+R z UE. Monomateriały i PPWR nie zaskoczą nas ani Ciebie.
Certyfikaty i wyróżnienia
BRC Packaging Materials — ocena AA+
AIB International
ISO 9001:2015
ISO 14001:2015
ISO 45001:2018
Financial Times 1000 (2021–2026)
Diamenty Forbes 2024–2026
Gazele Biznesu 2020–2026
Godło Dobra Firma — InnowatorPatent P.436519 — opakowania antybakteryjneWarto przeczytać
Jak powstaje opakowanie z nadrukiem?Od pierwszej rozmowy po paletę w magazynie — dziewięć etapów, które przechodzimy razem z Tobą.…Czytaj →
Monomateriały — przyszłość opakowańMonomateriały w opakowaniach elastycznych przestały być koncepcją „na przyszłość”. Dla producentów żywności, k…Czytaj →
Badania barierowości — czym jest OTR?Jak potwierdzić, że uproszczone, recyklowalne opakowanie naprawdę chroni produkt? Liczbami, nie deklaracjami.…Czytaj →Brzmi jak Twój projekt?
Napisz albo zadzwoń — technolog doradzi strukturę i policzy nakład w 24 godziny.
Darmowa wycena +48 506 172 576